EUR/USD
Początek minionego tygodnia upłynął pod znakiem umacniania dolara amerykańskiego, co było widać na wykresach większości głównych par oraz przede wszystkim na wykresie reprezentującego siłę amerykańskiej waluty indeksu. Sytuacja zaczęła się jednak zmieniać mniej więcej od sesji środowej i właściwie do końca tygodnia waluta amerykańska traciła na wartości. Skala cofnięcia na wykresie indeksu dolarowego ale również ruchy na wykresach niektórych głównych par sugerują, iż osłabienie amerykańskiej waluty powinno być jeszcze podczas najbliższych sesji kontynuowane, co oczywiście powinno mieć wpływ na krótkoterminowe trendy głównych par.
Na rynku eurodolara pierwsze dwie sesje ubiegłego tygodnia przyniosły kontynuację trendu spadkowego, jednak po dotarciu do pierwszych wsparć tworzonych przez 50 % zniesienie budującej się od czerwca sekwencji wzrostowej rynek zaczął się wyraźnie odbijać. Patrząc na strukturę trwającego od 18 sierpnia ruchu w dół, ale również techniczny obraz indeksu dolarowego oraz indeksu euro wydaje się, iż tendencja wzrostowa na rynku eurodolara powinna być jeszcze przez kilka dni kontynuowana, a dotarcie kursu tej pary do okolic 1,2920, gdzie znajduje się przełamana linia trendu wzrostowego (patrz drugi z powyższych wykresów) jest całkiem prawdopodobne. W wariancie optymistycznym możliwy jest nawet wzrost do okolic 1,3030, gdzie znajduje się 50 % zniesienie pierwszej sekwencji spadkowej rozpoczętej 6 sierpnia br. Poziom obrony dla scenariusza wzrostowego ustawiłbym nieco poniżej 1,2640.
Patrząc na ten rynek w szerszym horyzoncie czasowym wydaje się, iż większość narzędzi technicznych preferuje kontynuację scenariusza spadkowego po zapowiadanej wyżej korekcie wzrostowej.
|
EUR/USD
|
WSPARCIE
|
OPÓR
|
|
Najbliższy
|
1,2640
|
1,2920
|
|
Istotny
|
1,2606
|
1,3030
|
USD/CHF
Próba odwrócenia lokalnego trendu spadkowego oglądana w pierwszej części minionego tygodnia zakończyła się niepowodzeniem i kolejne sesje na rynku USD/CHF upłynęły pod znakiem spadków. Jak widać na drugim z powyższych wykresów rynek po dotarciu do kluczowych wsparć tworzonych przez dolne ograniczenia dość sporej konsolidacji zaczął budować lokalny trend boczny, z którego wybiliśmy się górą w ostatnich godzinach handlu sesji piątkowej. Tym samym mamy tutaj kolejną próbę zakończenia spadków, ale póki co skala ruchu w górę jest zdecydowanie za mała aby wyciągać z niej jakieś daleko idące wnioski. Moim zdaniem pierwszym, poważnym sygnałem zakończenia spadków na analizowanej parze byłoby pokonanie ważnej,lokalnej strefy oporów rozciągającej się od 1,0305 do 1,0350, której genezę przedstawiłem na drugim z powyższych wykresów. Dopóki to nie nastąpi obowiązującym trendem będzie tutaj trend boczny z dolnym ograniczeniem usytuowanym na 1,0211. Układ średnioterminowych wskaźników technicznych oraz układ cykli preferuje wariant wzrostowych, choć póki co niewiele z tego wynika.
|
USD/CHF
|
WSPARCIE
|
OPÓR
|
|
Najbliższy
|
1,0260
|
1,0305
|
|
Istotny
|
1,0211
|
1,0350
|
GBP/USD
Podobnie jak to było na rynku eurodolara miniony tydzień na wykresie pary GBP/USD miał dwie fazy: pierwszą spadkową, podczas której osiągnęliśmy ważne wsparcia tworzone przez wewnętrzną linię prezentowanego na drugim z powyższych wykresów kanału wzrostowego oraz drugą, kiedy rynek od tych wsparć wyraźnie się odbił. Patrząc na strukturę tego odbicia, strukturę poprzedzającego ją ruchu w dół ale również na układ cykli i obraz tworzących tą parę indeksów syntetycznych wydaje się, iż kolejne sesje na rynku GBP/USD powinny upłynąć pod znakiem wzrostów. Celem dla takiego ruchu powinna być strefa 1,570-1,5825, której genezę przedstawiłem na drugim z powyższych wykresów. Poziom obrony dla scenariusza wzrostowego ustawiłbym w okolicach 1,5430.
|
GBP/USD
|
WSPARCIE
|
OPÓR
|
|
Najbliższy
|
1,5430
|
1,5700
|
|
Istotny
|
1,5165
|
1,5825
|
USD/JPY
Przełamanie minimum z listopada 2009 roku stało się na rynku USD/JPY faktem w pierwszej części minionego tygodnia, jednak kolejne sesje upłynęły tutaj pod znakiem wzrostów. W konsekwencji na wykresie tygodniowym omawianej pary utworzyła się całkiem ładna formacja młota, która jak wiadomo jest jedną z formacji odwracania trendu spadkowego. Dolny cień ten formacji znalazł się ok. 70 pipsów powyżej ważnych wsparć tworzonych przez linię poprowadzoną po dnach ze stycznia i listopada 2009 roku, co w takiej skali sugeruje, iż ich test tego wsparcia mał miejsce i wypadł pozytywnie. Wygląda więc na to, że mamy tutaj ponownie grupę sygnałów sugerujących zakończenie trendu spadkowego, jednak osobiście czekałabym na ich potwierdzenie. Takim potwierdzeniem byłoby dla mnie pokonanie dość ważnej strefy oporów kreślonych na danych 60-cio minutowych, które obecnie znajdują się w strefie 85,90-86,30. Genezę tej strefy przedstawiłem na drugim z powyższych wykresów. Z drugiej strony poziom obrony dla scenariusza wzrostowego ustawiłbym obecnie nieco poniżej 84,20, gdzie obecnie znajduje się mechaniczny wskaźnik, używany przeze mnie do kontroli trendu.
|
USD/JPY
|
WSPARCIE
|
OPÓR
|
|
Najbliższy
|
84,20
|
85,90
|
|
Istotny
|
82,80
|
86,30
|
Tomasz Marek
tm@efixpolska.com
Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu
www.efixpolska.com
do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią „rekomendacji” lub „doradztwa” w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor. Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. W szczególności zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać po prostu pisząc na adres
info@efixpolska.com
|