|
Wczorajsze wybicie górą z formacji klina, kreślonego na wykresie eurodolara okazało się fałszywe, na co istotny wpływ miało zachowanie giełda amerykańskich, które znacząco zniżkowały (obecnie giełdy są ujemnie skorelowane z dolarem).
W analizie technicznej powrót do wnętrza formacji jest sygnałem negatywnym i oznaczać może rozbudowywanie trendu bocznego w pierwszym wariancie, lub też w drugim, nadchodzące wybicie z tej formacji w kierunku przeciwnym do poprzedniego (w naszym przypadku dołem). Biorąc pod uwagę fakt, iż większość głównych rynków (dolar, giełdy oraz surowce) znajdują się w pobliżu istotnych, długo lub średnioterminowych wsparć czy oporów, bardziej prawdopodobnym wariantem wydaje wariant z rozbudowywaniem konsolidacji. W skrajnym przypadku może to jednak oznaczać nawet zejście kursu eurodolara do strefy 1,2340-1,2280 w horyzoncie najbliższych sesji, bez wpływu na techniczny obraz tego instrumentu. W krótkim terminie rynek wydaje się wyprzedany co może powodować wzrost presji popytowej w ciągu kolejnych godzin i wykształcenie jakiejś wzrostowej korekty. Moim zdaniem nie przekroczy jednak ona strefy 1,26-1,2670, gdzie znajdują się najbliższe opory.
Nieudany atak na krótkoterminową linię trendu spadkowego oglądaliśmy również na rynku GBP/USD i tym samym podobnie jak na rynku eurodolara, pro wzrostowe, krótkoterminowe sygnały na tej parze zostały zanegowane.
O dalszym trendzie tego instrumentu zadecyduje moim zdaniem test istotnej strefy wsparć rozciągającej się od 1,4827 do 1,4719. Dopóki będą one utrzymane szanse na kolejnych ruch w górę będą spore. W przeciwnym wypadku zobaczymy zapewne szybko test minimów z 13 listopada, które znajdują się na 1,4555.
Wyraźne spadki na giełdach były przyczyną umocnienia jena japońskiego, co z kolei doprowadziło do wybicia dołem z formacji trójkąta opisywanej przeze mnie we wczorajszym raporcie.
Tym samym krótkoterminowe, pro wzrostowe sygnały na tej parze zostały zanegowane, jednak obraz tego rynku w nieco dłuższym horyzoncie nie uległ zmianom i w dalszym ciągu znajdujemy się w obrębie budującej się od 4 listopada konsolidacji. Ważne lokalne wsparcia znajdują się między 94,94 a 94,60 i od poziomów tych w ciągu kolejnych godzin możemy oczekiwać wzrostowego odbicia.
Tomasz Marek
tm@efixpolska.com
|